Oświetlenie mieszkania warszawa konferencje warszawa ścianki działowe fbdcix5 kolonie
Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj są imieniny: Benedykta, Konstantego, Ludosława
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Programista PHP - podkarpackie, Rzeszów
» Inżynier Zmianowy - dolnośląskie
» Przedstawiciel Apteczny - mazowieckie
» Przedstawiciel Apteczny - podlaskie, Białystok
» Przedstawiciel Apteczny - zachodniopomorskie, Szczecin
» Przedstawiciel Medyczny - wielkopolskie, Gorzów,Zielona Góra
» Przedstawiciel Medyczny - dolnośląskie, Wrocław i okolice
» Przedstawiciel Medyczny - śląskie, Częstochowa
» Przedstawiciel Medyczny - zachodniopomorskie, Szczecin i okolice
» Java Developer - dolnośląskie, Wrocław
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
Imię:
E-mail:
 
Home » Polityka » PSL zaznacza swoją obecność
PSL zaznacza swoją obecność
7. luty 2010 13:01:00

Napięcia, które ostatnio pojawiły się w koalicji, mają podłoże w gospodarczych planach rządu. PSL wyraził zaniepokojenie kształtem programu uporządkowania finansów publicznych.



Źródło: e-Polityka.pl

Tagi:

Dodaj komentarz:

Autor:
E-mail:
Komentarz:

Sondaże (nie)kłamią? | Zaginiony świat
8. marzec 2010 10:48:19
Od pewnego czasu politycy PiS mówią o tajemniczych sondażach, w których już doganiają Platformę; ostatnio Joachim Brudziński stwierdził, że różnica pomiędzy dwiema głównymi partiami wynosi tylko 2 proc.
O karze dla TOK FM raz jeszcze | Stoją i łamią
8. marzec 2010 10:48:17
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji jednomyślnie upoważniła przewodniczącego Witolda Kołodziejskiego do ukarania Radia Tok FM za wypowiedź rysownika Andrzeja Czeczota w programie nadawanym na żywo.
Platforma jako partia innowacyjna | Powiało zmianą
8. marzec 2010 10:48:16
Donald Tusk doszedł zdaje się do wniosku, że znacznie szybciej niż Polskę uda mu się unowocześnić własną partię i polską politykę. Eksperyment się udał – co pokazują sondaże.
Ustawa o przemocy nie kłamie | Wychowywać, nie bić
8. marzec 2010 10:47:37
Pod hasłem: „ręce precz od naszych dzieci” pod Sejmem demonstrują przeciwnicy szykowanej ustawy o przeciwdziałaniu pomocy w rodzinie.
Haki krążą po Polsce | WSI życie po życiu
8. marzec 2010 10:47:35
Cała polityka insynuacyjno-hakowa, która nabrała ostatnio takiego rozpędu, opiera się na jakichś papierach czy nagraniach z likwidacji WSI.
Copyright © 2010 http://www.aktualnosci.hansamed.com.pl/   Aktualności  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Wyciagnal reke, ale pan Ramian szukajac czapki tak sie jakos zakrzatnal, iz nie wiadomo bylo, czy w ogole zauwazyl ruch Seweryna. Ten zagryzl tylko wargi i lekko poruszyl dlonia w powietrzu, jakby rozpedzal niewidzialny dym. Administrator szybko wyszedl. Seweryn zostal sam w hallu. Juz chcial pojsc do jadalni, gdy wydalo mu sie, ze z pokoju ojca dobiegly kroki zmierzajace w strone drzwi. Czyzby stary chcial ze mna rozmawiac? - zaniepokoil sie. Wstrzymal oddech. Nie, przeslyszalem sie - upewnil sie po chwili. W domu byla cisza. Odetchnal z ulga. Wzial ze stolika zostawiona przez Ramiana gazete, przedarl na pol i zmieta cisnal do kosza. Kolacje jadl wolno, lecz z apetytem. Polmrok wydluzajacy rozlegla sale, sciany, ktore dzieki ciezko oprawnym obrazom zdawaly sie chylic ku podlodze, bezszelestne ruchy uslugujacego Franciszka, leniwe cieplo idace od kominka, a przede wszystkim cisza rozleglego domu i swiadomosc, ze poza plecami biegnie w mroczna glab dluga amfilada pokojow - wszystko to, odciete od wichury szalejacej na dworze, od brzeku rynien, szumu drzew i loskotu z rzadka szarpiacego okiennicami, stwarzalo nastroj lagodny, nasycony spokojem i bezpieczenstwem. Ciekawy jestem, co jutro bede robic o tej porze? - pomyslal. - Powinno juz byc po wszystkim! Cala wies bedzie sie trzasc od domyslow. Usmiechnal sie. Ale w zestawieniu z obecna atmosfera caly zamierzony plan znowu wydal mu sie nieomal nierzeczywisty. Zniecierpliwiony wlasnym niezdecydowaniem, wiecej: niemoznoscia calkowitego wzycia sie w to, co mialy przyniesc najblizsze godziny, odsunal talerz. Franciszek, jak opiekunczy duch, natychmiast wylonil sie z kata i stanal obok. Seweryn ledwie zdazyl opanowac gwaltowny odruch niecheci. Dopiero teraz zdal sobie sprawe, ze gdy jadl - Franciszek przez caly czas musial na niego patrzec. Chcial wiec sobie przypomniec, jak sie zachowywal i jaki mial wyraz twarzy. Jednoczesnie przemknelo mu przez glowe: czy Franciszek wie juz o smierci Buraka? A inni, cala sluzba, ci wszyscy, ktorzy znali zabitego jeszcze jako dziecko, pamietali go wyrostkiem? Przypomnial mu sie nagle jeden letni dzien sprzed dwoch lat: wrocil do domu o tej samej mniej wiecej porze co dzisiaj, sam jadl kolacje, uslugiwal Burak, mniej wprawdzie bezszelestny i sprawny niz Franciszek, ale za to bezposredniejszy, blizszy w swojej nieporecznej mlodzienczosci. Tego wieczoru Burak po raz pierwszy mial przyprowadzic Sewerynowi dziewczyne ze wsi. Chociaz byli w jadalni sami, zakomunikowal mu te wiadomosci poufnym szeptem, glosem, ktory zbyt dygotal podnieceniem, aby brzmial spokojnie. Nazajutrz, gdy zjawil sie rano ze sniadaniem, o nic nie pytal, ale Seweryn latwo odczytal w jego oczach blysk zaciekawienia. Ten blysk czesto pozniej wracal w spojrzeniach lokajczyka. Ciekawe, jak Burak wygladal w chwili smierci? - pomyslal Seweryn. Chcial sobie wyobrazic twarz, ktora pamietal, scieta chlodem smierci. Jednak nie tylko jej nie ujrzal, ale nawet rysy zyjacego Buraka zaczely mu sie w pamieci zacierac. W salonie zachrobotal zegar i jedno jasne, niespodziewanie czyste uderzenie przeniknelo z ciemnosci: pol do dziewiatej.